Klasyczne baśnie Perraulta

Prawnik, architekt, lekarz i fizyk. Charles Perrault z całą pewnością był człowiekiem wielu talentów, jednak na kartach historii zapisał się również, a może przede wszystkim, jako autor jednych z najpopularniejszych baśni

Charles Perrault nie mógł narzekać na swoje pochodzenie, jak na tamte czasy. Urodził się w bardzo bogatej, mieszczańskiej rodzinie, która na dodatek umożliwiła mu naukę w najlepszych szkołach. Dlatego też sam Perrault już w 1651 roku stał się właścicielem prężnie działającej kancelarii prawniczej. To nie był koniec jego sukcesów zawodowych. Kilka lat później objął on bardzo ważne stanowisko w urzędzie finansów. Dobrze mu się wiodło w życiu – nie tylko, jeżeli chodzi o biznes, ale także o sferę prywatną. Tylko, że nie z takich rzeczy ten człowiek jest nam tak doskonale znany. Większość jego nazwisko kojarzy z najpiękniejszymi baśniami, które rodzice opowiadają już swoim dzieciom od wielu, wielu lat. Do tych najpopularniejszych należy chociażby “Kopciuszek”, czy też “Czerwony Kapturek”. Ale nie można zapomnieć też o tym, że jest on twórcą takich bajek, jak “Wróżki”, “Sinobrody”, “Knyps z czubkiem”.

“Czerwony Kapturek”

Razu pewnego była dziewczynka, która miała udać się do babci, mieszkającej w lesie. Dziewczynka była mądra i bardzo rezolutna. Wszyscy nazywali ją Czerwonym Kapturkiem ze względu na ubranko w którym ciągle ją można było spotkać. Mama zapakowała dziewczynce koszyczek dla babci i z przykazem, aby uważała na siebie i z nikim nie rozmawiała, wysłała w drogę. I tak faktycznie było. Kapturek szedł prosto przez las dzielnie. Tylko, że na swojej drodze spotkał wilka, który nie był zwiastunem niczego dobrego. Czy tak faktycznie było? Tego dzieci muszą dowiedzieć się już z bajki.

“Kopciuszek”


Bajka o tym, że zawsze można mieć nadzieję na lepszą przyszłość. W szczególności, jeżeli ma się wredną macochę i siostry, którym trzeba wiecznie usługiwać. Taki był los Kopciuszka, który bez słowa skargi robił to, co mu kazano. Tylko, że o Kopciuszka już nikt nie dbał. A ona tak marzyła o tym, aby udać się na zapowiadany bal. Na szczęście jej matka chrzestna – wróżka – postanowiła na ten jeden, wyjątkowy wieczór, odmienić los Kopciuszka. Na pewno tylko na jeden wieczór?